Rozdział 12
Zaparkowaliśmy pod domem . Weszliśmy o dziwo nikogo nie było .
Udałam się do mojego pokoju by wziąć świeże ubrania i poszłam do łazienki . Strumień gorącej wody lał się na moje ciało . Wyszłam z pod prysznica , ubrałam się i wyszłam z łazienki . Zeszłam na dół tam Niall siedział w salonie i grał na gitarze .
- Ładnie grasz - powiedziałam i usiadłam na oparciu kanapy
- Dziękuje - odpowiedział po czym dodał - Nauczyć cię grać ?
- Pewnie - usiadłam koło niego . Pokazał mi jak trzymać gitarę i nauczył kilku chwytów .
- Ok no to kilka chwytów już znasz . Teraz bez mojej pomocy spróbuj zagrać - powiedział i dał mi gitarę . Zagrałam jak powiedział . Jakoś mi szło
- Dobrze , dobrze - pochwalił - Byłby ze mnie dobry nauczyciel - pochwalił samego siebie i zbliżył się do mnie . Nasze usta dzielił centymetr , odległość zmniejszała się coraz bardziej . Irlandczyk musną moje usta , pocałunek z sekundy na sekundę stawał się coraz namiętniejszy . Nasze języki tańczyły swój taniec . Nagle wszedł ktoś do pokoju . Był to Harry
- WoW , tego to ja się nie spodziewałem - powiedział i upuścił reklamówkę na podłogę
- Czego ? -przeszkodził mu Louis . Pokazywałam mu ruchami rąk aby nic nie mówił o zdarzeniu przed chwilą . Najwyraźniej to zrozumiał i nic nie powiedział
- Yyyy no nie sądziłem że Niall będzie tak dobrze grał na gitarze - próbował się wykręcić . Najwidoczniej mu się to udało bo Lou mu uwierzył .Wzięłam reklamówkę którą upuścił Loczek i z chłopakami udaliśmy się do kuchni rozpakować jedzenie . Długo nam to nie zajęło .
- Harry , Niall chodźcie na chwilę chcę z wami pogadać - powiedziałam i wyszłam na taras ,chłopaki za mną.
- Słuchaj Harry mógłbyś nie mówić o tym zdarzeniu co widziałeś w salonie nikomu , proszę . - poprosiłam . Nie chciałam aby ktoś o tym wiedział , jak na razie .
- Okej . A wy coś ten teges ? - zapytał . Ja i Blondas najwidoczniej się zmieszaliśmy bo żaden z nas na to nie odpowiedział a z tego co czułam wyglądałam jak burak , czerwieniąc się.
- Dobra nie pytam bo i tak się nie dowiem - powiedział Hazza i opuścił taras .
Gadałam jeszcze z Niallem o tej sytuacji on też nie chciał aby ktoś się dowiedział teraz .
12 rozdział
Weszliśmy do domu o dziwo nikogo w nim nie było . Poszłam do
mojego pokoju wzięłam świeże ubrania i udałam się do łazienki . Gorący strumień
wody spływał na moje ciało . Wyszłam z
pod prysznica i udałam się na dół . Tam
siedział Niall , grał na gitarze . Podeszłam do niego i usiadłam na oparciu
kanapy .
- Dziękuje , nauczyć cię grać ? – zapytał
- Pewnie – zgodziłam się i usiadłam koło niego . Irlandczyk
pokazał mi jak trzymać gitarę a także kilku chwytów .
- Okej więc zagraj coś sama – poprosił , zagrałam
czego mnie
uczył . Nawet nieźle mi szło .
- Dobrze , dobrze – powiedział – No bybłby zemnie niezły
nauczyciel – pochwalił samego siebie . Zbliżył się , odległość między nami
zmniejszała się , w końcu nie było między nami nawet centymetra . Niall
delikatnie musną moje usta . Nasz pocałunek stawał się namiętniejszy . Nagle do
pokoju wpadł Harry . Szybko się od siebie odsunęliśmy .
- WoW TEGO TO JA SIĘ NIE SPODZIEWAŁEM – powiedział
- Czego ? – zapytał wchodzący do salonu Louis . Pokazywałam
rękami aby Loczek niczego nie mówił
mojemu kuzynowi , najwidoczniej do zrozumiał
-A nie niczego . Idziemy rozpakować te zakupy ? – wywiną się
. Loczek i mój kuzyn a także ja i Niall poszliśmy do kuchni . Rozpakowaliśmy
jedzenie .Zajęło nam to chwilę .
- Niall , Harry chodźcie muszę z wami porozmawiać –
powiedziałam i udałam się na taras , chłopaki za mną .
- Okej a więc Harry proszę cię nie mów nic mojemu kuzynowi
ani nikomu o tym co wydarzyło się przed chwilą . Proszę – poprosiłam nie
chciałam aby ktoś o tym wiedział , jak na razie .
- Dobrze nie powiem . A wy coś ten teges ? – zapytał . My spojrzeliśmy na siebie, widziałam jak
Niall się czerwieni i z tego co czułam
ja też nabierałam koloru buraka .
- Nie ważne i tak się na pewno nic nie dowiem – powiedział Harry
i opuścił taras .
Rozmawiałam jeszcze z Niallem , on też chciał aby jak na razie nikt się nie
dowiedział o wydarzeniu przy nauce grania na gitarze .
- Marta bo wiesz ja mam do ciebie pytanie – zaczął Niall
- Tak ? – zapytałam
-Czy zechciała byś
być moją dziewczyną ? Wiem że minęło dopiero jakieś trzy tygodnie ale się w
tobie na zabój zakochałem . Wiedziałem jak pierwszy raz cię zobaczyłem że
jesteś tą jedyną , tą z którą chcę spędzić resztę mego życia – powiedział .
Widziałam w jego oczach niepewność i strach a zarazem szczęście .
- Tak Niall chcę zostać twoją dziewczyną – powiedziałam .
Blondyn podszedł do mnie i przytulił mnie po czym pocałował .
________________________
OTO ROZDZIAŁ 12
MIAŁAM GO DODAĆ DOPIERO W PONIEDZIAŁEK ALE POSTANOWIŁAM DZIŚ :)
PRZECZYTAŁEŚ = SKOMENTUJ


OMG.. zajebista historia xd ... nmg sie dalszego ciągu doczekać.
OdpowiedzUsuńCieszę się że ci się spodobało <3
UsuńJa też się chyba zakochałam,ale w tej historii :D Kiedy następny rozdział?
OdpowiedzUsuńjutro albo w poniedziałek
Usuń