*************PERSPEKTYWA NIALLA*******************
Czekaliśmy z niecierpliwością na jakiekolwiek informacje .
Po jakimś czasie z sali wyszła pielęgniarka , podbiegliśmy do niej wszyscy i zadawaliśy masę pytań .
Uspokoił nas Liam .
- Dzień Dobry jestem Liam kolega Marty czy mogła by mi Pani podać jakieś informacje o jej stanie - przedstawił się grzecznie
- Dzień Dobry , jestem Maja pielęgniarka Marty . Dziewczyna jest w stabilnym stanie , musi na razie zostać pod obserwacją w szpitalu kilka dni . Na razie tylko tyle mogę powiedzieć - odpowiedziała pielęgniarka i odeszła .
- Dziękuje - zdążył jeszcze odpowiedzieć Liam .
- Przepraszam - zatrzymał w ostatnim momencie Harry panią Maje
- Tak ? - odezwał się miły głos
- Czy możemy do niej wejść ?
- Tak ale nie wszyscy na raz - odpowiedziała i znikła za drzwiami
- Okej no to co wchodzimy po dwie osoby ? - zapytał Zayn
- Nooo to może najpierw Ja i Niall ? - zaproponował Louis- Tak - odpowiedzieli zgodnie
Weszliśmy razem z Lou do pokoju Marty . Leżała na łóżku z zamkniętymi oczami .
Usiedliśmy koło niej na dwóch białych plastikowych krzesłach . Nic się nie odzywaliśmy .
Siedzieliśmy w ciszy dobre 20 albo nawet 30 minut . Poczułem uczucie które mówiło mi żebym powiedział Marcie co czuje .
- Louis mógłbyś na chwile zostawić mnie samego z Martą ? - zapytałem miałem nadzieję że się zgodzi i się nie myliłem
- Jasne - odpowiedział po czym wyszedł z sali
Siedziałem chwilę nic nie mówiąc . Złapałem Ją za rękę i zacząłem
- Wiesz Marta odkąd Cię zobaczyłem pierwszy raz coś we mnie drgnęło poczułem dziwne uczucie . Gdy graliśmy w butelkę i miałem Cię pocałować , bardzo tego chciałem , chciałem w ten pocałunek włożyć wszyskie moje uczucia do Ciebie ale tego nie zrobiłem bo wiedziałem że ty tego nie chcesz . Za każdym razem gdy Cię przytulam czuje się wspaniale . Chciałbym budzić się każdego dnia przy tobie , czuć Cię przy mnie . Podobasz mi się potwornie . Mówię Ci to teraz bo nie mam odwagi powiedzieć Ci tego tak normalnie , boje się że mnie wyśmiejesz i że nie czujesz tego samego . - powiedziałem to wszystko Marcie .
- Niall !! Ile można ? My też chcemy przy niej posiedzieć - Upomniał mnie Liam z Zaynem i Harrym .
Wychodząc z sali ostatni raz na nią spojrzałem
_____________________________________
NO TO ROZDZIAŁ 9 ZA NAMI
DEDYKACJE
Dedykacja dla wspaniałej czytelniczki , która jest z nami od początku Wiktoria Czaja



Od początku i do końca będę czytać :D Dziękuje :)
OdpowiedzUsuń<3 MAM NADZIEJE ŻE ZOSTANIESZ Z NAMI W UPADKACH BRAKACH WENY I W TYCH DOBRYCH CHWILACH <3
Usuń