Czasami osoba , od której niczego nie oczekujemy , staje się osobą , bez której nie możemy się obejść .

Dla miłości nie jest ważne aby ludzie do siebie pasowali ale aby byli ze sobą szczęśliwi

poniedziałek, 26 maja 2014

Rozdział 2 ‘’NO CZEŚĆ’’
Czekałam chyba z pół godziny i nik nie przyszedł . No super Louis świetny początek nawet przyjechać nie masz czasu . Dzwoniłam do niego chyba z tysiąc razy . No trudno . Po jakimś czasie widze mojego kuzyna w tłumie ludzi . NARESZCIE .
- Noooo ładna ładna jesteś. Witam kuzyneczke aleś wyrosła hohohoo – przywitał mnie Louis
- Hej – przywitałam się krótko – Jedziemy ???- zapytałam
Louis wziął moje walizki i ruszył w stronę czarnego ,  sportowego auta . Włożył walizki do bagażnika i ruszyliśmy w stronę ich domu .  Całą drogę trwała między nami niezręczna cisza . Wkońcu ją przerwałam .
- Ładne auto – kurde co ja palnełam , dobra trudno … Czemu ja najpierw gadam a potem myśle . Głupia Marta .
 - Heheh . Dzięki Ci – powiedział .Chyba też nie wiedział co ma mówić . Znów trwała niezręczna cisza .
- Jak tam w Polsce ? Zmieniło się coś ? – Zapytał
- Po staremu . Jest jak zawsze – odpowiedziałam . Zdawało mi się że Lou chce odbudować nasz kontakt . Mam nadzieje że tak , bo też bym to chciała .
- To fajnie . A jak z Saw ?? No i Kacprem . – znów zapytał
- Wszystko wpożądku
- Zaproś ich kiedyś do nas , dawno ich nie widziałem – zaproponował . Cieszyłam się z tego powodu . Resztę drogi nie rozmawialiśmy .
Po pewnym czasie dojechaliśmy do jego domu . Był ogromny , nowoczesny . Weszliśmy do środka , tam czekała na nas czwórka chłopaków . Jeden z nich siedział na kanapie z komórką w ręce , dwoje goniło się po pomieszczeniu i  czwarty próbował ich uspokoić . Gdy nas zobaczyli uspokoili się i krzyknęli :
- LOUISSSSSSS !!!!!!!!!!
- Siemano – odpowiedział im mój kuzyn – Przedstawiam wam moją kuzynkę Martę
- Hej – przywitali się równo
- Cześć – odpowiedziałam im
- Jestem Liam a tam stoją Niall,Harry,Zayn –przedstawił
- Miło mi jestem Marta – podałam każdemu rękę .
- Dobra , chodź pokarzę Ci twój pokój – wskazał Louis na schody i pociągną mnie na górę . Pokój był prześliczny , duży , nowoczesny a za razem przytulny .
- WoW , ślicznie tu . Masz gust – pochwaliłam rozglądając się po pokoju .
-Dzięki . Jak się rozpakujesz zejdź do nas na dół obejrzymy jakiś film czy coś – powiedział wychodząc z pokoju . Rozpakowywałam się słuchając muzyki co jakiś czas sobie nucąc .

____________________________
Okej no to rozdział 2 za mną :) Heh 
Przeczytałeś zostaw KOMENTARZ :) Proszę :) <3

4 komentarze:

  1. Super jest <3 pisz nexta jak naszybciej <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje za miły komentarz Motywuje bardzo :)

      Usuń
  2. WOW! Masz talent czekam na 3 rozdział :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje za miły komentarz Motywuje bardzo :)

      Usuń